Wczorajszy mecz z Bałtykiem Gostyń zakończył się imponującym zwycięstwem 5:0, ale to, co wydarzyło się po ostatnim gwizdku, pokazuje, że Jantar to coś więcej niż tylko piłka nożna. Bartek, zawodnik drużyny, który na co dzień prowadzi food trucka „U Grzybka Street Food”, postanowił zadbać o to, aby nikt nie wracał do domu głodny. Przygotował i poczęstował swoich kolegów z drużyny oraz sędziów pysznym kebabem.
Sportowa rodzina
Takie gesty budują atmosferę i pokazują, że drużyna to nie tylko 90 minut na boisku, ale przede wszystkim ludzie, którzy tworzą jedną wielką rodzinę. Bartkowi należą się ogromne podziękowania – kebab po zwycięstwie smakuje jeszcze lepiej! To właśnie takie chwile sprawiają, że kibice i zawodnicy czują dumę ze swojej drużyny.
Warto podkreślić, że Jantar to klub, który stawia nie tylko na wyniki sportowe, ale także na integrację i wspólnotę. Takie inicjatywy jak ta od Bartka są dowodem na to, że piłka nożna to nie tylko sport, ale także styl życia i budowanie relacji.
Źródło: Klub Sportowy Jantar Lind Siemyśl
Fot. facebook.com

